Leczenie zachowawcze dyskopatii
Leczenie operacyjne dyskopatii

 

Prof. dr hab. n. med. Jan Krzysztof Podgórski

Dr n. med. Sławomir Skrzyński

Proponujemy Państwu zapoznanie się ze sprawdzonym w naszej działalności schematem postępowania diagnostyczno terapeutycznego u chorych z dolegliwościami bólowymi kręgosłupa.

Pacjent taki zgłasza się zwykle do lekarza pierwszego kontaktu lub polecanego fizjoterapeuty.
Otrzymuje zwolnienie z pracy średnio na 10 -14 dni, leki z grupy niesterydowych przeciwzapalnych, myorelaksanty, preparaty witaminowe, leki nasenne i typowe p. bólowe. Po ustąpieniu ostrej fazy bólowej zwykle rozpoczynają się zajęcia rehabilitacyjne i fizykalne, które mają doprowadzić do złagodzenia objawów bólowych. Najczęściej w Rejonowej Przychodni ordynowane są zabiegi, których skuteczność delikatnie mówiąc…. jest wątpliwa. Jeszcze gorzej bywa jeśli Pacjent dostanie się w ręce „cudownego rehabilitanta“, który jak mówi, na pewno po 30 zabiegach uzyska rewelacyjne rezultaty.
Codziennie obserwujemy cierpiących, sfrustrowanych Pacjentów, którzy rehabilitowani lub leczeni byli przez wiele miesięcy w sytuacji gdy można im było pomóc już bardzo dawno. Wielokrotnie potwierdza się obserwacja, że Pacjent z niedowładem kończyn, zaburzeniami oddawania moczu trafia do neurochirurga tracąc fortunę na bezzasadne i bezcelowe działania paramedyczne nie mając wykonanych chociażby prostych zdjęć RTG kręgosłupa. Nie można wspomnieć, że często jest to wina samego Pacjenta, u którego strach przed usłyszeniem diagnozy paraliżuje racjonalne zachowanie. Wtedy zwykle jest już zbyt późno na powrót do zdrowia.
Podczas kolejnych wizyt u lekarza podejmowane są decyzje o rozpoczęciu diagnostyki RTG. W 99% przypadków są to klasyczne zdjęcia badanych odcinków kręgosłupa w pozycjach AP i bocznych na leżąco. I w tym momencie popełniane są pierwsze błędy. Zdjęcia RTG powinny być wykonywane na stojąco i dodatkowo w pozycjach tzw. czynnościowych tj. w przodopochyleniu i tyłozgięciu. Pozwala to ocenić tzw. stabilność poszczególnych segmentów ruchowych kręgosłupa. Te zdjęcia nie wyjaśniają jednak w żaden sposób poziomu uszkodzenia miękkich elementów w obrębie kanału kręgowego. Są pomocne w całościowej diagnostyce kręgosłupa a na ich podstawie nie wolno stawiać diagnozy odnośnie sposobu dalszego leczenia.

 

 

Jeśli przyczyną powstania dolegliwości bólowych jest przeciążenie- zwykle po ok. 10-14 dniach odpoczynku i leżenia w łóżku w pozycji krzesełkowej objawy mijają.
Istnieje jednak grupa chorych (ok. 20 %), u których stosowanie farmakoterapii, leczenia rehabilitacyjnego i fizykalnego nie przynosi zadowalającej poprawy. Taka grupa chorych powinna zostać skierowana na badanie neurologiczne już po 2 tygodniach od pojawienia się bólu, w którym zostanie oceniony ewentualny stopień uszkodzenia układu nerwowego i obecność tzw. objawów ubytkowych pod postacią m.in.: zaburzeń czucia powierzchniowego, asymetrii odruchów ścięgnistych, zaników mięśniowych, niedowładów kończyn, zaburzeń zwieraczy moczowych i odbytu i innych niepokojących objawów patologicznych. W tym momencie każdy Pacjent powinien mieć wykonane badanie kręgosłupa metodą Rezonansu Magnetycznego.
W doktrynie stworzonej przez NFZ to właśnie na lekarzu specjaliście spoczywa obowiązek kierowania chorego na badanie MRI . Zwykle jednak nie podejmuje on takich decyzji licząc się z wysokimi kosztami badania, za które sam lekarz kierujący będzie musiał zapłacić (tak to sobie „ustalił“ NFZ). Wielu Pacjentów w tym momencie decyduje się na wykonanie takiej diagnostyki na własną rękę. U chorego prawidłowo leczonego i diagnozowanego koszty związane z powrotem do zdrowia są wielokrotnie niższe, niż u chorego, który przebywa na wielomiesięcznym zwolnieniu chorobowym lub został skierowany na rentę inwalidzką. W tym przypadku prawidłowa diagnoza i szybkie, właściwe postępowanie okazuje się najtańszą formą leczenia.
Lekarz specjalista, lub doświadczony rehabilitant jest w stanie ocenić powagę problemu i skierować takiego pacjenta do neurochirurga, który podejmie decyzję o dalszym sposobie leczenia. Zwykle występują dwie możliwości : Dalsza rehabilitacja w specjalistycznym ośrodku i farmakoterapia i (lub) kwalifikacja do leczenia operacyjnego poprzedzonego prawie zawsze rehabilitacją u dotychczasowego fizjoterapeuty.
Termin leczenia operacyjnego uzależniony jest od wielu czynników. Zwykle musi upłynąć ok. 30-45 dni od wizyty, tak aby pacjent zdążył zaszczepić się przeciwko WZW, wykonał zalecone badania rutynowe, wzmocnił odpowiedni gorset mięśniowy. Okres pobytu w szpitalu to zwykle 3-5 dni. Po upływie 24 godzin od operacji pacjent zaczyna chodzić. Po wypisie ze szpitala (otrzymuje 30 dni zwolnienia z pracy), zgłasza się do swojego fizjoterapeuty po zdjęciu szwów, celem podjęcia pooperacyjnej rehabilitacji ruchowej, według opracowanych standardów. W 95% przypadków po zabiegu, Pacjent nie wymaga poza ewentualnym przedłużeniem zwolnienia z pracy wizyt kontrolnych u lekarza. Będąc pod stałą kontrolą fizykalno- rehabilitacyjną jesteśmy w stanie reagować najwcześniej jak to jest możliwe na każde niepokojące sygnały ze strony Pacjenta.
Terapeuci manualni i rehabilitanci, z którymi współpracujemy zyskali poprzez swoje osiągnięcia status pełnoprawnych członków zespołu zajmującego się chorobami kręgosłupa. Bez ich wiedzy, wybitnych zdolności i pracowitości nie wyróżnialibyśmy się niczym spośród wielu ośrodków w świecie operujących kręgosłupy. Jest to pierwszy tak złożony, doświadczony i współpracujący ze sobą zespół najwybitniejszych specjalistów rehabilitacji. Należy dodać, że ich sukcesy w codziennej trudnej pracy uchroniły wielu Pacjentów od konieczności leczenia operacyjnego. Z każdym członkiem zespołu jesteśmy w codziennym kontakcie, a jeśli trzeba wspólnie badamy i podejmujemy coraz trafniejsze decyzje….

Opracował

dr n. med. Sławomir Skrzyński
specjalista neurochirurg